Sceny jak z horroru. Obraz wijącego się po ziemi młodego człowieka, wydającego z siebie przerażające okrzyki przypomina ten z "Egzorcyzmów Emily Rose". Nagranie z ulicy w Starachowicach szokuje od dziś cały internet. Mężczyzna prawdopodobnie zażył jeden ze specyfików, nazywanych potocznie - dopalaczami. Co dokładnie? Tym zajmie się z pewnością policja.

Furorę w sieci robi nagranie młodego człowieka wijącego się po ziemi, który wcześniej zażył prawdopodobnie dopalacze. Jak twierdzi internauta, który wrzucił nagranie do sieci - zostało ono zarejestrowane w Starachowicach.
Młody mężczyzna wiję się po chodniku, aż w końcu zatacza się na ulice - wtedy z interwencją nadchodzą przechodnie, którzy wzywają na miejsce karetkę.
Po interwencji policji i pogotowia okazało się, że mężczyzna zażył narkotyk. Na wstępnym etapie funkcjonariusze nie są w stanie stwierdzić, jaką substancję zażył.
Podkreślają natomiast, że kilkadziesiąt metrów dalej znajduje się wszystkim znany sklep z dopalaczami, ale z uwagi, iż ich skład nie zawiera zakazanych substancji - mają związane ręce.

W Polsce niestety prawo jest nieskuteczne, co utrudnia policji walkę z dopalaczami.