Policjanci z Wrzeszcza zatrzymali 31-letniego mężczyznę, który znieważył kobiety znajdujące się w budynku Gminy Żydowskiej w Gdańsku. Sprawca wspiął się na parapet okna, ubliżał kobietom, zaczął się obnażać, a na koniec próbował dostać się do środka synagogi. Szybko trafił do policyjnego aresztu. Okazało się, że był nietrzeźwy, alkomat wykazał u niego przeszło 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 3 lat więzienia.

W ubiegły wtorek (12.07.2016 r.) ok. godz. 21.30 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku otrzymał zgłoszenie, że jakiś mężczyzna, który prawdopodobnie jest pod wpływem alkoholu ubliżał kobietom znajdującym się w synagodze i próbuje dostać się do środka. Policjanci z komisariatu we Wrzeszczu natychmiast przyjechali na miejsce i zatrzymali 31-letniego mieszkańca Gdyni. Od mężczyzny było czuć alkohol. Funkcjonariusze sprawdzili go alkomatem, który wykazał przeszło 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Na miejscu policjanci ustalili, że 31-latek, który wracał z kolegą z imprezy, nagle wszedł na teren Gminy Żydowskiej w Gdańsku i zaczął wspinać się na parapet okna synagogi. Znieważył kobiety znajdujące się w środku i zaczął się obnażać. Gdy próbował dostać się do środka, kobiety powiadomiły Policję. 


Sprawca został od razu przewieziony do policyjnego aresztu, a jego kolega do izby wytrzeźwień. Wczoraj, gdy 31-latek wytrzeźwiał usłyszał dwa zarzuty – znieważenia grupy ludności z powodu przynależności wyznaniowej i naruszenia miru domowego. Sprawca nie przyznał się twierdząc, że nic nie pamięta. 

Za popełnione przestępstwa grozi mu teraz kara do 3 lat więzienia.