Uliczne korytarze życia doczekają się wreszcie prawnego usankcjonowania. Przepisy, które będą regulowały tę sprawę zostaną zapisane w nowej wersji Kodeksu drogowego. Krajowa Rada Bezpieczeństwa Drogowego chce, żeby to nastąpiło najpóźniej do końca przyszłego roku, ale bardzo prawdopodobne, że nastąpi to dużo wcześniej.

O tym, że w walce o ludzkie życie liczy się każda minuta wiedzą wszyscy. Problem w tym, że często kierowcy, którzy stoją w korku po wypadku drogowym, nie wiedzą jak się zachować, a to znacznie utrudnia dojazd do miejsca zdarzenia służbom ratunkowym.

Obowiązek tworzenia korytarzy życia będzie dotyczył wszystkich dróg, na których zorganizowanie takiego przejazdu jest możliwe, czyli wszędzie tam, gdzie można zjechać na bok. Zlekceważenie tych przepisów będzie karane, choć na razie jeszcze nie wiadomo jak. Według jednej z propozycji ma to być mandat w wysokości od 300 do 500 złotych. Według innej, takie zachowanie ma być nawet uznane za przestępstwo.

– Kiedy Krajowa Rada Bezpieczeństwa Drogowego przyjmowała 5 kwietnia program realizacyjny na lata 2018– 2019, postanowiła, że przygotuje kompleksowe rozwiązania związane z uregulowaniem korytarzy życia. Chodzi nie tylko o zmianę przepisów, ale też o edukację. Wśród zadań jest m.in. przygotowanie pytań na egzamin na prawo jazdy – powiedział Konrad Romik z sekretariatu KRBRD. Dodał, że jeśli zajdzie taka potrzeba i zapadnie stosowna decyzja w ministerstwie infrastruktury, to zmiany mogą nastąpić szybciej.

KRBRD, przygotowując krajowe regulacje, uwzględnia to, jak działają one w innych państwach.