Walkę z drobnymi przestępstwami, ostrzejsze kary za najpoważniejsze zbrodnie oraz walkę z aferzystami gospodarczymi zapowiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz wiceszef MS Marcin Warchoł prezentując założenia reformy Kodeksu karnego.

Jest to element programu reform „Sprawiedliwość i bezpieczeństwo” autorstwa resortu sprawiedliwości. Program zawiera już realizowane lub planowane zmiany w prawie karnym.
 Reforma ma doprowadzić do tego, aby można było bardziej skutecznie walczyć m.in. o interesy zwykłych Polaków – powiedział Ziobro. Zapowiedział, że resort chce się zająć sferą drobnej, a uciążliwej przestępczości. - Chcemy te wszystkie sfery patologii dużo skutecznej zwalczać i dać narzędzia prokuraturze oraz organom ścigania do bardziej skutecznego działania. To jest ten segment przestępczości dokuczliwej, powszechnej, która dotyka często wielu osób i wywołuje u nich brak poczucia bezpieczeństwa, kiedy organy ścigania i sądy te sprawy sobie lekceważą - oświadczył minister.
Wiceminister Warchoł powiedział, że „program jest efektem długotrwałych prac, analiz i badań praktyki funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. - Badań, jak to wygląda w innych krajach. Polacy mają prawo czuć się bezpiecznie na ulicy, w miejscu pracy i w internecie – stwierdził wiceszef MS.

 Warchoł: kary 15 dni więzienia za czyny błahe, ale dotkliwe dla ofiary 

 Dlatego - jak zaznaczono w opracowaniu MS - planowana jest m.in. zmiana, która umożliwi stosowanie krótkotrwałych kar pozbawienia wolności - jako elementu tzw. kary przepołowionej. Oznacza to, że część wyroku skazany będzie odbywał w więzieniu, a resztę w rygorze jej zawieszenia. Osoby skazane na karę pozbawienia wolności, która nie będzie przekraczała półtora roku, sądy będą mogły kierować do więzienia na 15 dni, albo od miesiąca do pół roku.
 „Krótki pobyt w więzieniu ma być przestrogą na całe życie dla osób, które tylko incydentalnie weszły w konflikt z prawem. Ma pełnić rolę wychowawczą. Dziś wobec sprawców mniej groźnych przestępstw, skazywanych na kary do roku pozbawienia wolności, sądy zbyt często orzekają zawieszenie kary. To utwierdza przestępców poczuciu bezkarności” - ocenił resort.
 Ponadto, resort zapowiada, ze zostanie wprowadzona nowa kategoria przestępstwa przeciwko mieniu - kradzież zuchwała. - Za takie przestępstwo ma grozić od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia, bez względu na wartość skradzionej rzeczy. Teraz złodzieje są często karani grzywną, której wysokość jest mniejsza od wartości ich łupu. Dlatego opłaca im się wracać do złodziejskiego procederu. To oznacza, że są to kary iluzoryczne - zauważył Warchoł.
 W odniesieniu do przestępstwa kradzieży zmienią się zasady ujmowania tzw. przestępstwa ciągłego. „Będzie za nie groziło nawet do 20 lat więzienia, podczas gdy dziś jest to tylko do 10 lat, a kary nie będzie można w całości zawiesić” - zaznaczono. Chodzi o liczne kradzieże dokonywane w krótkich odstępach czasu.
 Wiceszef MS: wprowadzamy reguły określające, co jest lichwiarską pożyczką 
 Warchoł zapowiedział także wprowadzenie rozwiązań, które będą skierowane przeciw nieuczciwym pożyczkodawcom. - Wprowadzamy jasne definicje tego, co jest lichwiarską pożyczką. Jeżeli tego typu pożyczka przekroczy ramy opisane wyraźnie w przepisach prawa, wówczas zasługuje na miano pożyczki lichwiarskiej i będzie to odpowiednio karane - zapowiedział Warchoł.
Dodał, że Polacy „mają prawo korzystać z pożyczek na cywilizowanych zasadach”. Nowe przepisy, które umożliwią walkę z pożyczkami na wysoki procent, opiszą, które pożyczki mają charakter lichwiarski, od jakiej wysokości kosztów pożyczki zaczyna się lichwa ścigana prawem. Przepisy kończą też z zasadą, która uzależniała karanie lichwiarza od tego, czy wiedział, że osoba biorąca pożyczkę jest „w przymusowym położeniu”.
 W przekonaniu wiceministra w ostatnich latach prawo „nie nadążało” za rozwojem handlu w internecie i technologiami z nim związanymi. Jak zauważył, anonimowość w sieci, a także świadomość braku odpowiednich przepisów, które regulowałyby handel w internecie „rozzuchwala” przestępców. - Dlatego różnego rodzaju usługi czy towary, które będziemy nabywali w internecie, będą chronione w sposób zdecydowanie mocniejszy niż to się dzieje teraz - oświadczył.
 Warchoł powiedział, że resort sprawiedliwości przygotowuje „cały zestaw kompleksowych rozwiązań” w tej kwestii. Zapowiedział, że w ramach nowych przepisów karana będzie m.in. kradzież kart płatniczych, a za włamanie na konto internetowe będzie groziła kara do 10 lat pozbawienia wolności.
 Ziobro: przestępcy gospodarczy muszą się liczyć z poważnymi konsekwencjami 
 Ziobro zapowiedział, że przestępcy gospodarczy muszą liczyć się z bardzo poważnymi konsekwencjami. - Jestem przekonany, że wielu z nich dojdzie do wniosku, że takich przestępstw nie opłaca się popełniać - podkreślił.
 W opracowaniu MS zapowiedziano, że zaostrzeniu ma ulec odpowiedzialność karna za „łapówki”. „Dziś za przyjęcie łapówki powyżej 200 tys. zł grozi od dwóch do 12 lat więzienia. Nowe prawo ma działać odstraszająco na tych, którzy wikłają się w wielkie afery. Przyjęcie korzyści majątkowej powyżej miliona zł będzie zagrożone karą od trzech do 20 lat pozbawienia wolności” - wskazało ministerstwo.
 Uelastycznione też będą wymiary kar za fałszowanie faktur. „W przypadku fałszerstw na wielką skalę, czyli powyżej 10 mln zł, prawo będzie surowe. Pozwoli orzekać kary od pięciu do 25 lat więzienia. Dziś jest mało elastyczne. Zakłada kary od pięciu do 15 i 25 lat pozbawienia wolności” - zauważył resort.
 Nowe przepisy mają także ułatwić walkę z „ustawianiem” przetargów
 Planowane zmiany w przepisach mają też ułatwić walkę z „ustawianiem” przetargów, „jeśli będą w nie choćby częściowo zaangażowane publiczne pieniądze, rządowe, samorządowe, albo z UE. W sprawach, które będą budziły wątpliwości, prokuratura będzie mogła podejmować działania z urzędu, a nie czekać na złożenie zawiadomienia” - zapowiada MS.
 Warchoł zwrócił uwagę, że teraz nie ma instrumentów, które umożliwiłyby ściganie procederu cofania liczników w samochodach. A jest to bardzo uciążliwe i obecnie ofiary takich oszustw muszą „potem same dochodzić sprawiedliwości” - zauważył. Zgodnie z propozycją MS, „zarówno zlecający, jak i wykonawca tej praktyki, będzie podlegał karze do pięciu lat pozbawienia wolności”.
 Od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności ma grozić jeśli właściciel samochodu nie zgłosi w stacji kontroli pojazdów wymiany całego licznika na nowy np. „z powodu faktycznej lub rzekomej awarii”.
 Resort zaproponował także, by kradzież tablic rejestracyjnych była przestępstwem, a nie tak jak obecnie, wykroczeniem. Za taki czyn będzie groziło do pięciu lat więzienia. Teraz jest to karne aresztem do 30 dni, ograniczeniem wolności do miesiąca, albo grzywny do 5 tys. zł.
 Ziobro: uderzymy w największe grupy przestępcze, które parają się bardzo ciężkimi przestępstwami
 Zbigniew Ziobro zapowiedział, że jego resort chce uderzyć w największe grupy przestępcze, które dokonują bardzo ciężkich przestępstw. - Chcemy zerwać z filozofią naiwności, według której zdemoralizowanych przestępców, sprawców okrutnych czynów wymierzonych w ludzkie życie da się zresocjalizować. Nie chcemy być naiwni. Jest grupa przestępców, wobec których państwo musi mieć surową rękę. Tacy ludzie muszą trafiać na lata do więzienia - mówił.
 Podkreślił, że zmiany w Kodeksie karnym zakładają m.in. zaostrzenie kar za najgroźniejsze przestępstwa. „Dotyczy to zbrodni, które stanowią niewielką część (...), ale wyrządzają największą krzywdę i mają najtragiczniejsze, często nieodwracalne, skutki. Te czyny muszą być karane bezwzględnie i surowo” - podkreśla resort.
 Zaproponowano zwiększenie najwyższego wymiaru kary za rozbój z 12 lat więzienia do 15 lat, a za rozbój z użyciem broni z 15 do 20 lat więzienia. Za doprowadzanie do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu będzie groziło do 20 lat, a nie - jak dotychczas - 15 lat więzienia. Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej można być skazanym na 20 lat więzienia.
 Najwyższa kara za doprowadzenie do uszczerbku na zdrowiu, którego efektem jest śmierć, została zwiększona z 25 lat więzienia lub dożywocia do 30 lat więzienia lub dożywocia. Za porwanie dla okupu będzie groziło do 20 lat więzienia. Taka sama kara będzie groziła za porwanie dla okupu ze szczególnym udręczeniem i za handel ludźmi.
 Minister zapowiedział wprowadzenie do Kodeksu karnego bezwzględnego dożywocia bez możliwości warunkowego zwolnienia
 Minister sprawiedliwości zapowiedział także wprowadzenie do Kodeksu karnego bezwzględnego dożywocia bez możliwości warunkowego zwolnienia. Taka kara będzie mogła zostać orzeczona wobec sprawców, którzy są trwale niebezpieczni dla społeczeństwa. Karą bezwzględnego dożywocia będą też objęte osoby, które były w przeszłości skazane na dożywocie albo na 20 i więcej lat więzienia, a dopuściły się kolejnego przestępstwa, za które orzeczono wobec nich dożywocie.
 Projekt resortu wydłuża do 35 lat okres, po którym skazani na „zwykłe” dożywocie mogą ubiegać się o warunkowe zwolnienie. Dziś wynosi on 25 lat.
Kodeks karny będzie też przewidywał zaostrzenie kar wobec gwałcicieli. Za gwałt ze szczególnym okrucieństwem będzie groziło do 25 lat więzienia, podczas, gdy obecnie jest to 15 la