Apelujemy do rolników, by stosując opryski pamiętali o pszczołach i innych owadach zapylających. Pestycydy są bowiem ich śmiertelnym wrogiem.

Dawniejsze środki ochrony roślin działały powierzchownie i nie szkodziły tak bardzo owadom. Preparaty nowej generacji nie tylko krążą w sokach roślin, ale także dostają się do nektaru, który jest składnikiem miodu.
Optymalnym rozwiązaniem jest opryskiwanie pól poźnym wieczorem, kiedy już niewiele pszczół wylatuje z uli.
Kwestie oprysków reguluje specjalna ustawa i znowelizowane prawo unijne, zgodnie z którym środki ochrony roślin można stosować wyłącznie w taki sposób, aby nie dopuścić do zagrożenia zdrowia człowieka, zwierząt lub środowiska.