Minister Sprawiedliwości proponuje, żeby ustawowy termin na zapłacenie mandatu został wydłużony z 7 do 14 dni

W obecnym stanie prawnym grzywna nałożona mandatem karnym powinna zostać opłacona w ciągu siedmiu dni od jej wystawienia. Nieopłacenie mandatu w tym czasie grozi skierowaniem sprawy do sądu.

Zanosi się  jednak na to, że termin na zapłacenie mandatu będzie  dwukrotnie wydłużony. Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało już nowelizację Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia z uwzględnieniem tego terminu.

Minister Sprawiedliwości uzasadniając ten przepis zauważył, że osoba, która została ukarana mandatem powinna mieć dość czasu, żeby zapłacić  grzywnę. Jego zdaniem obecnie obowiązujący termin siedmiu dni jest za krótki, przy którym dochodzi do często niezamierzonego nieopłacenia mandatu.

- Dziś każdy, kto dostanie mandat, musi go zapłacić do siedmiu dni. Często zdarza się, że ludzie chcą zapłacić, ale nie zdążą w tym czasie i to powoduje, że sprawa musi, bo jest to obligatoryjne, trafić do sądu. To się łączy z dodatkowymi dolegliwościami dla takich osób, wyższymi kosztami postępowania, a często nie jest to wynikiem złej woli i niechęci – powiedział Ziobro

Według niego, tak krótki czas na zapłacenie mandatu sprawia, że sądy są zapchane drobnymi sprawami, których w znacznej części można uniknąć, gdyby termin na opłacenie mandatu został wydłużony już w przeszłości. Wydłużenie terminu zapłaty do 14 dni ma więc również odciążyć sądy i zredukować koszty prowadzonych postępowań.