FPF-1 - jest jedną z największych pływających platform na świecie. Modernizacja trwała prawie 4 lata i w czwartek 21 lipca wyprowadzono ją przez Martwą Wisłę na próby morskie w Zatoce Gdańskiej, które potrwają około tygodnia. Wartość prac wykonanych przez “remontówkę” i kooperujące z nią firmy to… kilkaset milionów dolarów.

Po zakończeniu testów u polskich wybrzeży platforma będzie przeholowana na Morze Północne, do brytyjskiego sektora pola gazowo-naftowego Stella, gdzie zostanie zakotwiczona i uruchomiona. Pracować oraz mieszkać będzie na niej ok 60 osób.

FPF1 jest własnością brytyjskiego koncernu energetycznego Ithaca Energy, a będzie obsługiwana przez specjalnie wybranego operatora - firmę Petrofac.

Warto podkreślić, że sama platforma ma długą i ciekawą historię. W pierwotnej wersji zbudowano ją w 1977 r. w japońskiej stoczni Mitsubishi Heavy Industries Shipyeard w Hiroszimie - nazywała się wówczas Sedco Phillips SS i była pierwszą w świecie półzanurzalną platformą bezpieczeństwa (dozorowo-ratowniczą). Później przebudowano ją na zlecenie koncernu Hess i eksploatowano dzięki niej złoża ropy naftowe Ivanhoe i Rob Roy na Morzu Północnym. Kolejny właściciel platformy postanowił ją rozebrać do konstrukcji bazowej i całkowicie zmodernizować, co ostatecznie zlecono Stoczni Remontowej SA w Gdańsku.

Co znaczy termin “platforma półzanurzalna”? Chodzi o to, że jej filary są osadzone na pontonach, dzięki czemu jednostka może samodzielnie pływać. FPF1 jest platformą wydobywczo-produkcyjna: wydobywa ropę surową i gaz, przeprowadza wstępną obróbkę i transportuje na ląd bądź na tankowce dowozowe. Potocznie mówi się o niej, że jest “pływającą rafinerią”.

Właściciel platformy - koncern Ithaca Energy - podkreśla, że jest bardzo zadowolony z jakości prac oraz kompetencji pracowników, którzy uczestniczyli w tym dużym offhorowym projekcie.

Wartość prac wykonanych przez stocznię to około kilkaset milionów złotych (część pieniędzy poszła do firm kooperujących). Podczas przebudowy w prace na platformie zaangażowanych było - w różnym stopniu - około kilka tys. pracowników. W sumie prace w Stoczni Remontowej trwały 3 lata i 9 miesięcy.

Po zakończeniu prób morskich FPF1 ma być odholowana na Morze Północne i tam - na polu Stella - zakotwiczona. Przygotowanie do eksploatacji złoża ropy naftowej potrwa ok. 3 mies., co oznacza, że rozpoczęcia wydobycia koncern Ithaca Energy spodziewa się na jesieni.